Carter był typem człowieka, który potrafił być oziębły w stosunku do innych, ale nie tolerował bycia ignorowanym. Dźwigając te wszystkie wątpliwości i frustracje, udał się prosto do biura, by pracować do późna.
…
W domu aukcyjnym Rhea powiedziała: "Napędziłeś mi stracha. Myślałam, że naprawdę zamierzasz wydać tyle na jeden naszyjnik".
W oczach George'a zatańczyły wesołe ogniki, gdy na nią spojrzał






