Liam odstawił filiżankę z głuchym stukotem. – Nie przepraszaj. Po prostu rób to, co trzeba. Jeśli Carter myśli, że nasza rodzina zastrasza go swoimi wpływami, to powiedz mu, że dokładnie tak właśnie robimy. Każ mu to znosić.
Rhea poczuła, jak zalewa ją fala niezachwianej pewności siebie. Skinęła stanowczo głową. – Dobrze.
…
Tymczasem w Colburn Carter wpatrywał się w ekran po przerwanej rozmowie i






