George już wiedział. Philip do niego zadzwonił, a on natychmiast odwołał wszystkie zaplanowane na ten dzień spotkania, by pospieszyć do szpitala.
Spojrzał na Cartera i zapytał: „Panie Jamison, czy wypada tak nękać moją dziewczynę?”
Carter nie chciał wyjść przy nim na słabego. Zmarszczył brwi. „Dzieci zostały otrute, a to wydarzyło się w rezydencji Ravelle'ów. Czy to nie uzasadnione, żebym zadał ki






