– Właściwie, to powinna pani spojrzeć na swoją twarz w lustrze – dodał Seamus.
Wzrok Kate spoczął na szybie pobliskiego samochodu. Zerknęła na siebie i zobaczyła swoją twarz wykrzywioną w złości. Było to dalekie od jej zwykłego, łagodnego i skromnego wyglądu. Wyglądała jak psychopatka, która straciła nad sobą kontrolę.
To wywołało w niej panikę. Gwałtownie puściła Seamusa, w końcu wybuchając płacz






