– Coś nie tak? – zapytał Nathan, zauważając zmartwiony wyraz twarzy Eleny, gdy zbliżali się do drzwi.
Elena zmarszczyła brwi, jakby intensywnie myślała i nadal nie potrafiła tego zrozumieć. – Dlaczego Kate zawsze zachowuje się jak wariatka?
Nathan zamilkł.
Kate wciąż się pojawiała i sprawiała kłopoty, nawet gdy wszyscy jasno dawali jej do zrozumienia, że nie jest mile widziana. Była jak jakiś natr






