Lunaya.
Pozostając wierną swoim zwyczajom Widzącej, Pappi powiedziała mi tylko: Nowa Szkocja. Żadnej nazwy miasta, żadnego imienia mojej córki, kompletnie nic. Zastanawiałam się, czy łowcy zachowali jej rodowe imię, wygrawerowane na delikatnej bransoletce, którą nosili na nadgarstkach. Zastanawiałam się, jak im uciekła. Tak wiele pytań. Przez moje ciało przetoczyło się istne kłębowisko emocji. Rad






