Lunaya.
"CO MASZ NA MYŚLI, ŻE JĄ ZAATAKOWAŁ?!" ryknęłam. Mój wściekły głos odbił się echem po całych terytoriach sfory. Jestem pewna, że każdy wilkołak w okolicy mnie usłyszał. Elaine skoczyła naprzód i oplotła swoje potężne ramiona wokół mojej górnej części ciała. Zakładam, że uznała, iż zamierzam zaatakować. Nie myliła się. Chciałam zabić wilkołaka Smitha, nie obchodziło mnie, że był tylko posła






