Zelena.
– Widzę, że poznałaś kilka z naszych szanownych gości – uśmiechnęła się Roe, patrząc na kobiety za mną. Nie zdawałam sobie sprawy, że Alyse i Beta Elaine wciąż tam stoją.
– Czy mówiłam ci już wiele o Luna Eclipse, kochanie? – zapytała Roe, przenosząc wzrok z powrotem na mnie. Potulnie pokręciłam głową. Do dziś nie słyszałam ani razu, by padła nazwa Luna Eclipse. Ich wataha była dla mnie ca






