Zelena.
Czuję ciepło. Nie to, że powietrze jest gorące, wręcz przeciwnie – wydaje się chłodne i kojące dla mojej skóry. Ale wewnątrz, moja klatka piersiowa, mój żołądek, moje policzki – wszystko wydaje się cudownie ciepłe i przytulne. Otworzyłam oczy i usiadłam. Byłam w lesie, ale nie w tym wokół terytorium watahy. Wróciłam do białego lasu, tego z mojego snu. Gdy powoli wstałam, spojrzałam w dół n






