Whiskey.
Przebywanie w wilczej postaci było dla mnie jedną z absolutnie najgorszych rzeczy. Powiedzieć, że tego nienawidzę, byłoby poważnym niedopowiedzeniem. Sprawia, że czuję się dzika i nieujarzmiona, zupełnie jak te wściekłe bestie, na które poluję. Ale kiedy nie mam dostępu do samochodu, helikoptera czy motocykla, to najlepszy z możliwych sposobów na podróżowanie po kraju. W następnym napotka






