Whiskey.
Kim jest Zee? Dlaczego nazywa mnie Zee? Nie odpowiedziałam tej dziwnej bestii, zamiast tego odwróciłam ciało lekko bokiem, ugięłam kolana i uniosłam ramię nad ramię. Zacisnęłam dłoń mocno na rękojeści mojego ostrza, gotowa wyciągnąć je z kabury. Byłam gotowa do walki, jeśli tego właśnie chciała bestia. Zrobił krok w moją stronę, uniósł nos i pociągnął powietrze. Zmarszczył brwi i znów pod






