Zelena.
Niedługo potem nadeszła pora karmienia bliźniaków. Gunner usiadł na podłodze z B. na kolanach, trzymając butelkę przy jego ustach, podczas gdy ja usiadłam tuż przed nim, robiąc to samo z G. Śmialiśmy się z cichych sapania, które oboje wydawali, pijąc łapczywie z butelek. Zdawałam Gunnerowi relację o Nat i Alfie Lace, oraz o tym, jak pomagała watasze, gdy ja wciąż byłam w ciąży. I o tym, że






