Zelena.
Leżałam na rozścielonym łóżku, nie mogąc zasnąć. Cichy, równomierny oddech bliźniaków wystarczał, by mnie nieco uspokoić, ale nie na tyle, by ukoić mój galopujący umysł. Zbyt wiele pytań, zbyt wielka niepewność. Co się stało z Tobiasem, dlaczego mnie okłamywał? Dokąd udała się Whiskey, i kiedy wróci? Kto lub co stoi za wizytą Alfy Doyle'a? Dlaczego wszyscy wydają się tak przerażeni tym, że






