Lucas
– Lucas, gdzie do cholery jesteś? – burczy mój ojciec.
Moje oczy przeskakują na Arię, która wygląda na śmiertelnie przerażoną.
– Gdzie jest Damon? – domaga się, jego ton jest ostry jak brzytwa. – Co mu zrobiłeś?
Zaciskam zęby. – Jeśli naprawdę chcesz wiedzieć, to sam po mnie przyjdź.
– Wracasz, już.
– Nie wracam, tato! Kiedy do cholery dasz mi spokój? – Frustracja pali mnie od środka. Ten fa






