Alex
Już po wszystkim.
Właśnie odsłoniłem swoją najbardziej wrażliwą stronę, tę, którą tak bardzo staram się ukryć przed światem.
Wstrzymuję oddech, czując, jak serce wali mi jak szalone w piersi.
Angy wciąż wpatruje się we mnie z szeroko otwartymi oczami. Pozwalam jej zrobić krok w tył, czekając.
Potrzebuję, żeby zareagowała, żeby coś powiedziała, cokolwiek, zanim dostanę cholernego zawału serca






