Luna
Wszyscy rozmawiają, żartują i śmieją się przy stole. Tylko Oscar i ten chłopak, Nacho, szepczą do siebie cicho. Zajmuję swoje zwykłe miejsce i obserwuję ich w milczeniu. Wygląda na to, że łączy ich silna więź. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek widziała Oscara tak zrelaksowanego z kimkolwiek poza mną.
Od kiedy weszłam, ani razu na mnie nie spojrzał. To, jak mnie ignoruje, sprawia, że czuję się… ja






