Oscar
"Może potrzebuje trochę Potwora."
Cha! Ja? To mnie ona pragnie. Mówiłem ci, do cholery! Gdybyś mnie posłuchał…!
Przewracam oczami i schodzę po schodach, jeden stopień na raz. Próbuję wyłączyć jego głos, ale jak zwykle, to bezużyteczne. Kiedy docieram na dół, widzę go stojącego u stóp schodów z zadowolonym uśmieszkiem.
"Zrozumiałem. Teraz zamknij się, do diabła," mruczę, mijając go i kierując






