LYRIC
Nie przestałam biec, dopóki nie znalazłam się na zewnątrz na parkingu. Miałam już biec do swojego samochodu, gdy przypomniałam sobie, że załatwiłam kogoś, kto odwiezie go do domu, ponieważ myślałam, że wrócę z Jarisem po naszej kolacji.
Musiałam więc wyjść na drogę. Mogłam złapać taksówkę lub coś w tym stylu.
Byłam zapłakanym kłębkiem nerwów. Nawet moje widzenie było zamazane od łez. M






