JARIS
Coś było ze mną nie tak.
Tym razem mogłem naprawdę potrzebować pomocy.
Bo dlaczego, do cholery, tam na górze motywowała mnie twarz tylko jednej osoby?
Zadanie było niezwykle trudne. Wystarczyłoby, by zmusić do poddania się nawet najsilniejszego Alfę. Zarek musiał być całkiem silny, skoro wytrwał do końca, tak jak ja.
Ludzie wciąż mnie chwalili za to, jak bardzo wydawało się to dla mn






