LYRIC
Próbowałam zaprotestować i dopiero wtedy zdałam sobie sprawę, że mój język stał się zbyt słaby, by móc się poruszać.
Zbliżył telefon za mnie i podniósł mój palec do czytnika linii papilarnych, odblokowując urządzenie.
Patrzyłam bezradnie, jak przewija zawartość telefonu.
"Hm. A. Jaris, z miłosnym emoji", wymówił imię Jarisa tak, jak je zapisałam. "Czy on wie, że zapisałaś jego imię z mił






