JARIS
Przez trzy miesiące byłem ślepy na prawdę.
A nawet teraz patrzyła mi prosto w twarz, a jednak wciąż byłem zbyt pełen nadziei, by w nią uwierzyć.
Dlaczego się jąkała? Dlaczego tak głośno płakała? Mówiła o nieistnieniu i tym podobnych?
Tylko winni zachowują się w ten sposób. A byłbym zgubiony, gdyby Lyric okazała się winna — chociaż przyprowadziłem ją tutaj, bo to podejrzewałem.
Mijały m






