LYRIC
Zszokowane westchnienia i szepty przetoczyły się przez tłum.
Strażnicy zaczęli się ruszać, wnosząc wielkie urny wyborcze.
Mogłam tylko patrzeć z podziwem. Jaris zaplanował to wszystko dla mnie?
Miejsce wypełniło się hałasem, gdy ludzie zaczęli dyskutować na ten temat. Zeszłam ze sceny i pobiegłam do cichego korytarza, gdzie mogłam wypłakać się jeszcze bardziej.
Jak ja sobie na to zasłuż






