LYRIC
Moje oczy rozszerzyły się jak spodki, a przez ciało przeszedł mi dreszcz szoku. Co, w imię Księżyca, Marta zrobiła tym dzieciom?
"Powinniście wiedzieć, że jesteście dla mnie wyjątkowi. Gdybym miała choć najmniejsze pojęcie, że wasz tatuś ma gdzieś z wami wyjść, nigdy nie pozwoliłabym mu zostać ze mną. Przysięgam, że nie wiedziałam. Nigdy nie zrobiłabym niczego, by was zranić."
"Nie wie






