JARIS
Kłótnia trwała jeszcze przez jakiś czas, a przedstawiciele niższych rang rzucali obelgami w stronę tych z wyższych. Kiedy miałem już tego dość, dałem im znak, by zamilkli.
"Miguel", zwróciłem się do zaangażowanego w spór Alfy z wyższej rangi. "Zdajesz sobie sprawę z tego, że rodzina Jaxena ciężko pracowała na tę firmę, prawda? Gdyby role się odwróciły i to ty musiałbyś z niej zrezygnowa






