LYRIC
Pracowałam na laptopie w salonie, kiedy pan Ming zapukał do drzwi. Byłam zaskoczona, widząc, że to on, gdy mu otworzyłam.
"Pani Lyric. Mam nadzieję, że nie przeszkadzam?"
"Ależ skąd, panie Ming. Potrzebuje pan czegoś?"
"Nie do końca. Chciałem tylko zapytać, czy nadal wybiera się pani na przyjęcie."
Przyjęcie... Prawdę mówiąc, zdążyłam już o nim zapomnieć.
Cóż, chociaż początkowo chciał






