LYRIC
Pan Ming kontynuował oprowadzanie, ale ja prawie wcale nie zwracałam na to uwagi, skupiając się na tym, by znów zacząć normalnie oddychać.
Mimo że przeczucie ostrzegało mnie, bym tego nie robiła, mój wzrok co chwilę ukradkiem uciekał w stronę Jarisa.
On i Hua stawali się wobec siebie coraz bardziej wylewni. Napiła się nawet z jego kieliszka, a jemu wcale to nie przeszkadzało!
Najbardziej






