LYRIC
Caden otworzył drzwi z taką siłą, że pewnie bym podskoczyła, gdyby mój umysł nie był tak odrętwiały.
Spojrzałam na niego tylko przez chwilę, po czym z powrotem utkwiłam wzrok w lustrze, przed którym szczotkowałam włosy.
Zatrzymał się w drzwiach, omiatając mnie spojrzeniem. "Co to kurwa ma być?"
Byłam już przebrana w koszulę nocną.
"Kiedy i dlaczego, do cholery, wyszłaś z przyjęcia bez






