Punkt widzenia Judy
– Judy, kochanie. Tak się cieszę, że tu jesteś. Tak bardzo za tobą tęskniłam – mówi moja mama, zamykając mnie w ramionach. Łzy stanęły jej w oczach, gdy odsunęła się, by na mnie spojrzeć, a wtedy moją klatkę piersiową ścisnęło poczucie winy.
Nie widziałam rodziców przez ostatnie kilka tygodni. Działo się tak wiele i nie byłam pewna, jak z nimi rozmawiać. Po tym wszystkim, czego






