Charlotte zawsze wiedziała, że Tiffany to dwulicowa suka.
Nigdy jednak nie przypuszczała, że ta zdradzi Brysona z innym mężczyzną. Była teraz narzeczoną Brysona, a on nie szczędził na nią wydatków.
– Jesteś jedyną kobietą, którą kocham. Chcę cię tak trzymać i kochać aż do śmierci.
– Och, Zenios, kochanie… Kocham cię…
Charlotte włosy stanęły dęba.
Nie mogła jednak zmarnować ani minuty z tej złotej






