Kochał ją do szaleństwa, więc szanował każdą jej decyzję. Nigdy do niczego jej nie zmuszał. Wiedział, że pewnego dnia jej serce i ciało będą należeć do niego.
Jednak kiedy to Zachary złożył na jej wargach pocałunek, była tak uległa, tak zauroczona... Sprawiło to, że wpadł we wściekłość z zazdrości… Jednocześnie jego niepokój pogłębiał się niczym mroczna otchłań…
‚Carlie!’
Może i straciła wspomnien






