Jedyną rzeczą, o której myślała, był Zachary, cały pokryty krwią.
Dopóki mogła walczyć o każdą dodatkową sekundę w drodze po ratunek, stanowiło to równowartość iskierki nadziei na przetrwanie Zachary’ego.
– O mój Boże, patrzcie! Co to jest?!
Strażnicy przy szpitalu zapomnieli o swoich obowiązkach i patrzyli prosto na pędzący motocykl oraz kobietę o falowanych włosach, prowadzącą maszynę w bardzo s






