Charlotte uniosła brwi i powiedziała:
– Najpierw wstań z podłogi, a wtedy ci powiem.
Dopiero wtedy Zenios ujął dłoń Charlotte i powoli podniósł się na nogi.
Sekundę później usłyszał słowa Charlotte:
– Pomożesz mi uwieść Tiffany.
Był tak zszokowany, że nogi mu zwiotczały i omal znów nie upadł na podłogę.
Kiedy początkowy szok minął, w jego niebieskich oczach, przypominających toń morską, pozostało






