Po tych słowach natychmiast wstał.
Ponieważ już jej nie przygniatał, Whitney poprawiła ubranie i spuściła wzrok, w którym błysnęła nuta smutku.
Douglas nie wiedział, co się z nim dzieje, ale czuł ogromne wzburzenie. Następnie wyprostował się, nie patrząc na Whitney. Powiedział tylko chłodno: „Od dziś jesteś moją kochanką. Dobrze wykonuj swoje obowiązki”.
Po tym poprawił ubranie i wyszedł.
Gdy tylk






