Następnego dnia, zanim Nicole wyruszyła do ośrodka badawczego, Colton przyniósł dobre wieści: zespół medyczny Gardnerów opracował już antidotum i Hayden wyzdrowieje, gdy tylko zostanie mu wstrzyknięte.
Nicole nie do końca w to wierzyła, a nawet była pełna wątpliwości, ale po tym, jak Colton zagwarantował brak jakichkolwiek skutków ubocznych tego leku, ostatecznie niechętnie wyraziła zgodę.
Jednak






