MINA
– Jesteś pewna, że poradzisz sobie tutaj? – zapytała łagodnie Luna Carmen, gdy ona i Alfa Alfie pomagali mi zadomowić się w domu Eliasa.
Rozejrzałam się, chłonąc cichą przestrzeń, która wciąż pachniała nim delikatnie.
– Tak – powiedziałam cicho. – Będzie mi tu dobrze.
Minęły już trzy dni.
Trzy dni, odkąd powiedziałam słowa, których nie mogłam cofnąć. Trzy dni, odkąd Elias spojrzał na mnie tak






