Pani Wright była z rodziną Garcia od lat.
Ostatnio to ona najbardziej ostentacyjnie ignorowała Xylię.
Kiedy weszła pani Wright, Xylia instynktownie chciała wstać z ramion Joshui.
Ale uścisk Joshui wcale nie zelżał, trzymał ją mocno, by nie mogła się wywinąć. Widząc wchodzącą panią Wright, Xylia pomyślała, że może jednak lepiej się nie ruszać.
Pani Wright rzuciła im spojrzenie, postawiła dwie szkla






