Xylia wtuliła się miękko w ramiona Joshuy.
Nie miała pojęcia, jak Josie to rozgryzła, ale jedyne, na czym jej zależało, to fakt, że Joshua był teraz bezpieczniejszy.
Jace, ten lekarz.
Był z Alverlandii.
Był najwyższej klasy neurochirurgiem, znanym ze swoich pewnych rąk – wiodącym autorytetem w świecie guzów mózgu.
Ale jak na kogoś tak utytułowanego, był szokująco młody.
Kiedy Xylia pracowała na ch






