Godzinę później elegancki samochód zatrzymał się przed imponującymi bramami Klubu Wyścigowego Apex.
Xylia i Hudson wysiedli, a w powietrzu już wibrował ryk silników o wysokich osiągach.
– To klub mojego przyjaciela – wyjaśnił Hudson, wskazując głową na kompleks. – Odbywa się tu dzisiaj... nazwijmy to „mecz towarzyski”.
– Jaki rodzaj meczu towarzyskiego? – zapytała Xylia.
– Potocznie? Przyjechali t






