A potem zaczął ją bezlitośnie pieprzyć, dosiadając jej, zanurzając się, napierając. Plusk ciała o ciało wypełniał jej uszy. Jej ciało szarpało się, powstrzymywane przez krępujące więzy. Cała aparatura trzęsła się i kołysała pod siłą jego zawładnięcia.
– Czy moja dziewczynka chce dwa kutasy?
O Boże. Dojdzie, zanim on w ogóle do tego przejdzie.
Mimo to, wydała z siebie desperackie „tak”, wiedząc, że






