– O tak – powiedziała Karla z promiennym uśmiechem. – Ken doskonale wie, co lubię, co sprawia mi przyjemność. Ale lubi mnie zaskakiwać. Nigdy wcześniej nie mówi mi, czego się spodziewać. To, że nie wiem, potęguje oczekiwanie. Czasami mężczyzna przywiązuje mnie do poprzeczek, z szeroko rozłożonymi rękami i nogami. Będzie mnie chłostał lub używał skóry. Innym razem unieruchomi mnie na ławce do klaps






