– Tak – zgodził się Eric. Jego członek zadrżał, gdy palec Treya kontynuował eksplorację podnieconego ciała Rebeki.
– Jest gorąca – powiedział Trey.
– Tak.
– Mokra.
Eric przytaknął. Jej cipka była tak mokra, że jej soki spływały z wewnętrznych fałd na tyłek. Klęcząc na podłodze między rozchylonymi udami Rebeki, Trey pochylił się i potarł kolczyk w swoim języku o jedną śliską wargę. Jej biodra zadrż






