– Zaraz wracam – powiedział Trey. – Rozgrzej ją, Eric, póki mnie nie ma. – Wsunął kutasa z powrotem w spodenki i wyszedł z sypialni.
Wzrok Rebeki spotkał się ze wzrokiem Erica. – Podobało ci się, jak się dotykałam w swojej koi? – wyszeptała, a uroczy rumieniec wystąpił na jej policzkach.
– To było najbardziej pieprzenie gorące, co w życiu widziałem. – Opadł na plecy obok niej i kurczowo trzymał si






