– Więc gdzie ona jest? – zapytał Brian, wyciągając szyję, by spojrzeć za Treya.
Trey nie mógł się powstrzymać przed wkręcaniem go. – Jest tu, w tej walizce. To niesamowita kobieta guma.
– Kobieta guma?
– Taa. A jak myślisz, dlaczego tak szybko na nią poleciałem? Potrafi owinąć sobie obie kostki wokół szyi i wylizać własną łechtaczkę.
Oczy Briana się rozszerzyły. – Nie pierdol?
– No pewnie, że pier






