Rozdział 96
**Perspektywa Axela**
"Co do cholery się dzieje?" – klątwę rzuca Theo, gdy wybiegamy z ambulatorium.
"Chłopaki, to źle, bardzo źle" – mówi Luke, jego oczy są szeroko otwarte ze strachu, gdy spogląda na nocne niebo. Podążam za jego wzrokiem i ogarnia mnie przerażenie na to, co widzę. Ciemne niebo przecinają poszarpane, niebieskie linie. Wygląda to prawie jak potłuczone szkło. Kolejny w






