Kiedy Song Xu o tym pomyślał, wszedł do stołówki pracowniczej.
Ale zauważył, że prezes Moore zatrzymał się daleko za nim.
Czyżby nie spieszył się, żeby zanieść jedzenie Monique?
"Dlaczego nie odjeżdżał?"
Song Xu wrócił.
"Panie prezesie!"
"Panie prezesie!"
Song Xu krzyknął kilka razy, zanim Henry znowu się ocknął. Spojrzał na Song Xu.
"Co tu robisz? Idź po jedzenie!" Jego ton był chłodny.
"OK, OK!"






