Monique wykrzywiła usta i wymusiła uśmiech. "Czyż nie jesteś dzisiaj zajęty? Mogę to wysłać sama. To nie po drodze."
Henry uniósł brwi. "Mam czas."
Monique: "..."
"Mam nadzieję, że nie masz czasu!"
"Co mam zrobić?"
Na myśl o spędzeniu trochę czasu sam na sam z Henrym, serce Monique zadrżało.
Monique wzięła Nomi za rączkę i ruszyła w stronę drzwi.
Żeby być dokładnym, to nie ona wzięła Nomi za rączk






