Kiedy Monique weszła, Henry delikatnie zamknął drzwi.
Odgłos zamykanych drzwi był bardzo cichy.
Monique i tak go usłyszała.
Zadrżała i postawiła koszyk na podłodze. Zamierzała zamiatać podłogę miotłą.
Po szybkim zamieceniu pokoju, wymknęła się. Tej nocy atmosfera z Henrym była naprawdę nie do zniesienia.
Kiedyś sprzątała. W kawiarni często czyściła szkło, więc z łatwością mogła wyczyścić takie szk






