Kiedy samochód Monique dotarł do Marriott International, Henry wciąż spał.
Zastanawiała się, czy powinna go obudzić.
A może po prostu zostawić samochód, wysiąść i odejść?
Wahała się i nie wybrała żadnej z opcji.
Jej piękne, migdałowe oczy zatrzymały się na jego przystojnej twarzy. Jego rysy były tak doskonałe, jakby wyrzeźbił je nóż. Zwarte brwi, prosty nos, seksowne, wąskie usta i każdy element j






