Gdy tylko Sydney wysiadła z windy, ujrzała pod swoimi drzwiami pięknie zapakowane pudełko z prezentem.
Na wierzchu, wyraźnymi literami, widniał napis: [Dla Sydney]
Zabrała je do środka, otworzyła i znalazła w nim wykwintnie skrojoną suknię wieczorową haute couture. To była sprawka Caleba. Suknia idealnie nadawała się na aukcję charytatywną. Chciał, żeby mu towarzyszyła, więc zadbał o kreację. Brzm






