Ostatkiem świadomości Sydney zdołała wsunąć cienką srebrną igłę pod skórę.
Kiedy znowu się obudziła, leżała na hotelowym łóżku. Jej kończyny wydawały się ciężkie i bezużyteczne, a jednak pokój był pusty, pogrążony w ciszy. W zasięgu wzroku nie było nikogo innego. Nie miała czasu na myślenie. Instynktownie chwyciła telefon i wybrała jeden numer, który wyrył się w jej pamięci.
Połączenie zaledwie zd






